Do deski serów:

Bleu dʼAuvergne Sancy

12/4/2006

Fran­cu­ski ser krowi wytwa­rzany w górach Masywu Cen­tral­nego. Nie ma dłu­giej tra­dy­cji – powstał w XIX wieku – ale jest dziś jed­nym z naj­po­pu­lar­niej­szych serów „nie­bie­skich”. Sery mają kształt dużych wal­ców i ważą ok. 1kg, są ręcz­nie solone i nakłu­wane spe­cjal­nymi szpi­kul­cami, aby pozwo­lić na roz­wój ple­śni. Doj­rzewa mini­mum 4 tygo­dnie. W zależ­no­ści od doj­rze­wa­nia ma kon­sy­sten­cję miękką lub lekko kru­szącą się, z wyraź­nym prze­ro­stem ple­śnio­wym. W smaku bar­dzo inten­sywny, lekko słony, dość tłu­sty z lek­kim posma­kiem orze­cho­wym. Wię­cej w nim kwa­so­wo­ści niż sło­dy­czy. Świetny do sała­tek z cyko­rii i jabłek lub gru­szek, albo na deser z pra­żo­nymi orze­chami lasko­wymi i radic­chio. Roz­to­piony na grzan­kach ide­al­nie pasuje do zupy z wło­skiej kapusty.

Naj­lep­sze wino do tego sera: białe wino likie­rowe (Sau­ter­nes, Jura­nçon, Cote­aux du Layon, tokaj aszú).

Brie Coeur de Lion 125g

10/20/2007

BrieTra­dy­cja sera brie sięga sta­ro­żyt­nego Rzymu. Tra­dy­cja ta prze­trwała w średnio­wie­czu w klasz­to­rach Fran­cji. Mnisi uczyli far­me­rów, jak dbać o zdro­wie zwie­rząt i utrzy­my­wać mleko w czy­sto­ści a także poka­zy­wali jak pod­da­wać sery dojrzewaniu.

Ser, wino i chleb – to według okre­śle­nia pisa­rza, mni­cha i huma­ni­sty FRANCOIS RABELAIS — „Święta trójca” fran­cu­skiego stołu. Nie­które sery lepiej poda­wać także z owo­cami; jak pisał Rabe­lais: „Nic się nie może rów­nać z Panem Serem i Panią Gruszką”.

Brie – to naj­bar­dziej ceniony ser miękki z poro­stem bia­łej ple­śni, pro­du­ko­wany podob­nie jak Camem­bert na bazie mleka krowiego.

Brie Coeur de Lion zawiera wszyst­kie walory typowe dla kla­sycz­nego fran­cu­skiego Brie :

  • deli­katny smak,
  • zmy­słowy, lekko grzy­bowy aromat,
  • skórkę jak biały aksa­mit cho­ciaż gdy ser doj­rzeje i sta­nie się naj­bar­dziej sma­ko­wity skórka staje się na bokach brązowawa,
  • miąższ jest zwarty, koloru słom­ko­wego, gdy ser doj­rzeje staje się kre­mowy – wów­czas ser ofe­ruje dopiero peł­nię swo­ich walo­rów smakowych.

Brie Coeur de Lion dobrze sma­kuje z bia­łym pie­czy­wem, z jabł­kami, orze­chami wło­skimi, z bia­łym wytraw­nym lub pół­wy­traw­nym winem lub z kie­lisz­kiem szampana.

Brie Coeur de Lion jest pro­du­ko­wany na zacho­dzie Fran­cji w LOTARYNGII.

Brie Coeur de Lion należy prze­cho­wy­wać w tem­pe­ra­tu­rze ok. 6ºC ale przed spo­ży­ciem warto go wyjąć z lodówki na 1–2 godziny aby doj­rzał, stał się kremowy.

Brie Coeur de Lion ma postać sera na wagę — krę­gów 1 kg ale także 3kg lub postać wycię­tych z krę­gów por­cji 125g i 250g (50%) oraz 200g (60%) dostęp­nych na pół­kach samoobsługi.

Brie Coeur de Lion 200g

12/4/2006

Tra­dy­cja sera brie sięga sta­ro­żyt­nego Rzymu. Tra­dy­cja ta prze­trwała w średnio­wie­czu w klasz­to­rach Fran­cji. Mnisi uczyli far­me­rów, jak dbać o zdro­wie zwie­rząt i utrzy­my­wać mleko w czy­sto­ści a także poka­zy­wali jak pod­da­wać sery dojrzewaniu.

Ser, wino i chleb – to według okre­śle­nia pisa­rza, mni­cha i huma­ni­sty FRANCOIS RABELAIS — „Święta trójca” fran­cu­skiego stołu. Nie­które sery lepiej poda­wać także z owo­cami; jak pisał Rabe­lais: „Nic się nie może rów­nać z Panem Serem i Panią Gruszką”.

Brie – to naj­bar­dziej ceniony ser miękki z poro­stem bia­łej ple­śni, pro­du­ko­wany podob­nie jak Camem­bert na bazie mleka krowiego.

Brie Coeur de Lion zawiera wszyst­kie walory typowe dla kla­sycz­nego fran­cu­skiego Brie :

  • deli­katny smak,
  • zmy­słowy, lekko grzy­bowy aromat,
  • skórkę jak biały aksa­mit cho­ciaż gdy ser doj­rzeje i sta­nie się naj­bar­dziej sma­ko­wity skórka staje się na bokach brązowawa,
  • miąższ jest zwarty, koloru słom­ko­wego, gdy ser doj­rzeje staje się kre­mowy – wów­czas ser ofe­ruje dopiero peł­nię swo­ich walo­rów smakowych.

Brie Coeur de Lion dobrze sma­kuje z bia­łym pie­czy­wem, z jabł­kami, orze­chami wło­skimi, z bia­łym wytraw­nym lub pół­wy­traw­nym winem lub z kie­lisz­kiem szampana.

Brie Coeur de Lion jest pro­du­ko­wany na zacho­dzie Fran­cji w LOTARYNGII.

Brie Coeur de Lion należy prze­cho­wy­wać w tem­pe­ra­tu­rze ok. 6ºC ale przed spo­ży­ciem warto go wyjąć z lodówki na 1–2 godziny aby doj­rzał, stał się kremowy.

Brie Coeur de Lion ma postać sera na wagę — krę­gów 1 kg ale także 3kg lub postać wycię­tych z krę­gów por­cji 125g i 250g (50%) oraz 200g (60%) dostęp­nych na pół­kach samoobsługi.

Brie Coeur de Lion 250g

10/20/2007

Tra­dy­cja sera brie sięga sta­ro­żyt­nego Rzymu. Tra­dy­cja ta prze­trwała w średnio­wie­czu w klasz­to­rach Fran­cji. Mnisi uczyli far­me­rów, jak dbać o zdro­wie zwie­rząt i utrzy­my­wać mleko w czy­sto­ści a także poka­zy­wali jak pod­da­wać sery dojrzewaniu.

Ser, wino i chleb – to według okre­śle­nia pisa­rza, mni­cha i huma­ni­sty FRANCOIS RABELAIS — „Święta trójca” fran­cu­skiego stołu. Nie­które sery lepiej poda­wać także z owo­cami; jak pisał Rabe­lais: „Nic się nie może rów­nać z Panem Serem i Panią Gruszką”.

Brie – to naj­bar­dziej ceniony ser miękki z poro­stem bia­łej ple­śni, pro­du­ko­wany podob­nie jak Camem­bert na bazie mleka krowiego.

Brie Coeur de Lion zawiera wszyst­kie walory typowe dla kla­sycz­nego fran­cu­skiego Brie :

  • deli­katny smak,
  • zmy­słowy, lekko grzy­bowy aromat,
  • skórkę jak biały aksa­mit cho­ciaż gdy ser doj­rzeje i sta­nie się naj­bar­dziej sma­ko­wity skórka staje się na bokach brązowawa,
  • miąższ jest zwarty, koloru słom­ko­wego, gdy ser doj­rzeje staje się kre­mowy – wów­czas ser ofe­ruje dopiero peł­nię swo­ich walo­rów smakowych.

Brie Coeur de Lion dobrze sma­kuje z bia­łym pie­czy­wem, z jabł­kami, orze­chami wło­skimi, z bia­łym wytraw­nym lub pół­wy­traw­nym winem lub z kie­lisz­kiem szampana.

Brie Coeur de Lion jest pro­du­ko­wany na zacho­dzie Fran­cji w LOTARYNGII.

Brie Coeur de Lion należy prze­cho­wy­wać w tem­pe­ra­tu­rze ok. 6ºC ale przed spo­ży­ciem warto go wyjąć z lodówki na 1–2 godziny aby doj­rzał, stał się kremowy.

Brie Coeur de Lion ma postać sera na wagę — krę­gów 1 kg ale także 3kg lub postać wycię­tych z krę­gów por­cji 125g i 250g (50%) oraz 200g (60%) dostęp­nych na pół­kach samoobsługi.

Brie Coeur de Lion krąg

12/4/2006

Tra­dy­cja sera brie sięga sta­ro­żyt­nego Rzymu. Tra­dy­cja ta prze­trwała w średnio­wie­czu w klasz­to­rach Fran­cji. Mnisi uczyli far­me­rów, jak dbać o zdro­wie zwie­rząt i utrzy­my­wać mleko w czy­sto­ści a także poka­zy­wali jak pod­da­wać sery dojrzewaniu.

Ser, wino i chleb – to według okre­śle­nia pisa­rza, mni­cha i huma­ni­sty FRANCOIS RABELAIS — „Święta trójca” fran­cu­skiego stołu. Nie­które sery lepiej poda­wać także z owo­cami; jak pisał Rabe­lais: „Nic się nie może rów­nać z Panem Serem i Panią Gruszką”.

Brie – to naj­bar­dziej ceniony ser miękki z poro­stem bia­łej ple­śni, pro­du­ko­wany podob­nie jak Camem­bert na bazie mleka krowiego.

Brie Coeur de Lion zawiera wszyst­kie walory typowe dla kla­sycz­nego fran­cu­skiego Brie :

  • deli­katny smak,
  • zmy­słowy, lekko grzy­bowy aromat,
  • skórkę jak biały aksa­mit cho­ciaż gdy ser doj­rzeje i sta­nie się naj­bar­dziej sma­ko­wity skórka staje się na bokach brązowawa,
  • miąższ jest zwarty, koloru słom­ko­wego, gdy ser doj­rzeje staje się kre­mowy – wów­czas ser ofe­ruje dopiero peł­nię swo­ich walo­rów smakowych.

Brie Coeur de Lion dobrze sma­kuje z bia­łym pie­czy­wem, z jabł­kami, orze­chami wło­skimi, z bia­łym wytraw­nym lub pół­wy­traw­nym winem lub z kie­lisz­kiem szampana.

Brie Coeur de Lion jest pro­du­ko­wany na zacho­dzie Fran­cji w LOTARYNGII.

Brie Coeur de Lion należy prze­cho­wy­wać w tem­pe­ra­tu­rze ok. 6ºC ale przed spo­ży­ciem warto go wyjąć z lodówki na 1–2 godziny aby doj­rzał, stał się kremowy.

Brie Coeur de Lion ma postać sera na wagę — krę­gów 1 kg ale także 3kg lub postać wycię­tych z krę­gów por­cji 125g i 250g (50%) oraz 200g (60%) dostęp­nych na pół­kach samoobsługi.

Camembert Gourmand Coeur de Lion 220g

12/14/2009

Camem­bert Coeur de Lion Gou­r­mand to naj­bar­dziej deli­katny camem­bert z całej gamy. Ide­alny dla tych, któ­rzy roz­po­czy­nają swoją przy­godę z aro­ma­tycz­nymi serami fran­cu­skimi. Ser ten znaj­duje się na drew­nia­nej desce i jest przy­kryty prak­tycz­nym klo­szem, który uła­twia jego poda­wa­nie oraz przechowywanie.

Camembert Le Rustique 250g

12/4/2006

wybór konsumentówWer­sja słyn­nego fran­cu­skiego sera Camem­bert, pako­wana w okrą­głe pudełka z cha­rak­te­ry­stycz­nym papie­rem w biało-czerwoną kratkę. Camem­bert jest tra­dy­cyj­nym typem sera z Nor­man­dii na pół­nocy Fran­cji, powstaje z nie­pa­ste­ry­zo­wa­nego mleka kro­wiego. Ręcz­nie for­mo­wane okrą­głe sery o wadze
ok. 300g są szcze­pione bak­te­rią zwaną Peni­cil­lium camem­berti, która two­rzy na skórce sera cha­rak­te­ry­styczny wato­waty nalot. Doj­rze­wa­nie sera trwa ok. 2 tygodni.

Młody camem­bert w smaku przy­po­mina nieco Brie, ma lekko kru­szącą się kon­sy­sten­cję i świeży smak. W miarę doj­rze­wa­nia coraz bar­dziej się roz­pływa, a jego smak i zapach stają się coraz ostrzej­sze. Dla­tego warto spraw­dzić na opa­ko­wa­niu datę waż­no­ści sera – jeżeli bra­kuje do niej jesz­cze dwóch-trzech tygo­dni, ser nie jest cał­kiem doj­rzały i warto odło­żyć go w tem­pe­ra­tu­rze poko­jo­wej.
Camem­bert ma wiele zasto­so­wań kuli­nar­nych – można go piec lub sma­żyć w cało­ści i poda­wać np. z kon­fi­turą z żura­win lub czer­wo­nych porze­czek – ale naj­le­piej sma­kuje po obie­dzie, podany z wiej­skim chlebem.

Camem­bert Le Rusti­que różni się tym od więk­szo­ści popu­lar­nych na rynku camem­ber­tów, że ma wszy­skie walory zapachowo-smakowe auten­tycz­nego camem­berta pro­du­ko­wa­nego z mleka nie­pa­ste­ry­zo­wa­nego.
Naj­lep­sze wino do tego sera: Nie­zbyt cięż­kie wino czer­wone (Beau­jo­lais, Val­po­li­cella, mer­lot lub pinot noir z Nowego Świata) lub moc­niej­sze wino białe (chardonnay).

Camembert Petit Coeur de Lion 24% 150g

12/14/2009

Camem­bert Coeur de Lion to naj­bar­dziej deli­katny camem­bert z całej gamy. Ide­alny dla tych, któ­rzy roz­po­czy­nają swoją przy­godę z aro­ma­tycz­nymi serami fran­cu­skimi. Ser ten znaj­duje się na drew­nia­nej desce i jest przy­kryty prak­tycz­nym klo­szem, który uła­twia jego poda­wa­nie oraz przechowywanie.

Coulommiers Coeur de Lion 350g

12/4/2006

Miękki, krowi ser z Île-de-France. Lekko kwa­skowy, cokol­wiek cierpki, odro­binę słodki – jak to z orze­chami bywa, a nuta orze­chowa jest w tym serze naj­bar­dziej wyraźna. Lep­szy do deski serów niż na zakoń­cze­nie posiłku. Poda­wać z tymi samymi winami, co brie.

Epoisses Germain

04/6/2010

Epo­is­ses to miękki ser ple­śniowy wytwa­rzany tra­dy­cyj­nie w Bur­gun­dii z mleka krowiego.

Cechą cha­rak­te­ry­styczną epo­is­sesa inten­sywny, lekko słony miąższ oraz mazio­wata, pomarsz­czona skórka. W zależ­no­ści od etapu doj­rze­wa­nia skórka nabiera koloru poma­rań­czo­wego, aż po mie­dziany. Miąższ sera jest miękki, sprę­ży­sty, jasno­be­żowy o jedwa­bi­stej kon­sy­sten­cji. Cztero tygo­dniowy ser jest zwarty i wil­gotny, mniej inten­sywny w smaku. Pięcio-sześcio tygo­dniowy zyskuje bar­dziej ostry smak oraz ciem­niej­szą, nieco lepką skórkę.

Epo­is­ses to tra­dy­cyjny przy­smak regio­nalny chro­niony cer­ty­fi­ka­tem AOC ( Chro­niona Nazwa Pocho­dze­nia). Mleko do pro­duk­cji sera pocho­dzi wyłącz­nie z Bur­gun­dii. Pod­czas pro­cesu pro­duk­cji ser kil­ka­krot­nie prze­my­wany jest ręcz­nie w solance, a następ­nie doj­rzewa w wil­got­nych piw­ni­cach. Epo­is­ses zawdzię­cza swoją wyjąt­ko­wość ostat­niemu eta­powi pro­duk­cji, pod­czas któ­rego ser prze­mywa się mie­szanką wody z winia­kiem Marc de Bourgogne.

Epo­is­ses to świetne uzu­peł­nie­nie deski serów. Do sera ide­al­nie pasuje dobrej jako­ści Bur­gund, aro­ma­tyczne pół­wy­trawne białe wino takie jak Caber­net Sau­vi­gnon, Pinot Noir czy Rie­sling oraz wina musujące.

Fourme dʼAmbert Sancy

12/4/2006

Krowi ser ple­śniowy pocho­dzący z Ower­nii. Ma bar­dzo długą tra­dy­cję, ale dopiero nie­dawno uzy­skał prawo do ape­la­cji kon­tro­lo­wa­nego pocho­dze­nia AOC. Doj­rzewa 1–2 mie­siące, nie jest nakłu­wany, toteż pleśń roz­wija się w kształ­cie pęche­rzy­ków, a nie – jak w Roqu­efort czy Bleu d’Auvergne – nitek. Sery mają cha­rak­te­ry­styczny kształt wyso­kich wal­ców i ważą ok. 2kg – tnie się je w poprzek na okrą­głe pla­stry. W smaku maślany, mniej słony i ostry od innych serów „nie­bie­skich”, deli­katny, z nutą popiołu i lekką kwasowością.

Naj­lep­sze wino do tego sera: lek­kie wino słod­kie (Cote­aux du Layon, Loupiac, Mon­ba­zil­lac, Rie­sling Auslese).

Na naszym rynku jest to ser o tyle nie­zwy­kły, że jest w sprze­daży w tym samym zakre­sie ceno­wym, co pol­skie sery „błę­kitne”, śred­nio 29 zło­tych za kilo­gram!

La Belle Laitière

12/4/2008

Ide­al­nie miękki i łagodny ser La Belle Laiti­ère (piękna mle­czarka) urzeka swą aksa­mitną kon­sy­sten­cją. Kunszt fran­cu­skich sero­wa­rów spra­wia, że ten camem­bert pre­zen­tuje całą gamę sub­tel­nych sma­ków. Prze­zna­czony zasad­ni­czo na deser, nadaję się także do kanapek.

Pole­cane wina:

  • lek­kie wina czer­wone: Beaujolais,
  • białe wina wytrawne, o dobrze zbu­do­wa­nym smaku: Char­don­nay, a nawet Cotes-de-Beaune.

Le Bleu Le Rustique

12/4/2006

Ser łagodny, sło­nawy, dość tłu­sty, przy­datny w kuchni bar­dziej niż na desce serów. Można go z powo­dze­niem roz­to­pić na bia­łych szpa­ra­gach, użyć do sosu sero­wego do maka­ronu lub pizzy, zapiec na grzan­kach lub ziemniakach.

Naj­lep­sze wino do tego sera: lek­kie i bez­pre­ten­sjo­nalne – młody rie­sling, mer­lot, char­don­nay bez wyraź­nych nut beczkowych.

Le Coutances 200g

12/14/2009

Ser doj­rze­wa­jący z deli­kat­nym poro­stem bia­łej ple­śni, pro­du­ko­wany w Nor­man­dii. Jak wiele serów z tego regionu Fran­cji, Le Coutance maj bar­dzo kre­mową, aksa­mitną kon­sy­sten­cję, deli­katny kre­mowy, maślany smak. Na desce serów ide­al­nie sma­kuje z doj­rza­łymi gruszkami.

Le Grand Rustique 1kg

12/4/2006

wybór konsumentówWer­sja słyn­nego fran­cu­skiego sera Camem­bert, pako­wana w okrą­głe pudełka z cha­rak­te­ry­stycz­nym papie­rem w biało-czerwoną kratkę. Camem­bert jest tra­dy­cyj­nym typem sera z Nor­man­dii na pół­nocy Fran­cji, powstaje z nie­pa­ste­ry­zo­wa­nego mleka kro­wiego. Ręcz­nie for­mo­wane okrą­głe sery o wadze
ok. 300g są szcze­pione grzy­bem Peni­cil­lium camem­berti, który two­rzy na skórce sera cha­rak­te­ry­styczny wato­waty nalot. Doj­rze­wa­nie sera trwa ok. 2 tygodni.

Młody camem­bert w smaku przy­po­mina nieco Brie, ma lekko kru­szącą się kon­sy­sten­cję i świeży smak. W miarę doj­rze­wa­nia coraz bar­dziej się roz­pływa, a jego smak i zapach stają się coraz ostrzej­sze. Dla­tego warto spraw­dzić na opa­ko­wa­niu datę waż­no­ści sera – jeżeli bra­kuje do niej jesz­cze dwóch-trzech tygo­dni, ser nie jest cał­kiem doj­rzały i warto odło­żyć go w tem­pe­ra­tu­rze poko­jo­wej.
Camem­bert ma wiele zasto­so­wań kuli­nar­nych – można go piec lub sma­żyć w cało­ści i poda­wać np. z kon­fi­turą z żura­win lub czer­wo­nych porze­czek – ale naj­le­piej sma­kuje po obie­dzie, podany z wiej­skim chlebem.

Camem­bert Le Rusti­que różni się tym od więk­szo­ści popu­lar­nych na rynku camem­ber­tów, że ma wszy­skie walory zapachowo-smakowe auten­tycz­nego camem­berta pro­du­ko­wa­nego z mleka nie­pa­ste­ry­zo­wa­nego.
Naj­lep­sze wino do tego sera: Nie­zbyt cięż­kie wino czer­wone (Beau­jo­lais, Val­po­li­cella, mer­lot lub pinot noir z Nowego Świata) lub moc­niej­sze wino białe (chardonnay).

Le Petit Brie Coeur de Lion 500g

12/14/2009

Tra­dy­cja sera brie sięga sta­ro­żyt­nego Rzymu. Tra­dy­cja ta prze­trwała w średnio­wie­czu w klasz­to­rach Fran­cji. Mnisi uczyli far­me­rów, jak dbać o zdro­wie zwie­rząt i utrzy­my­wać mleko w czy­sto­ści a także poka­zy­wali jak pod­da­wać sery dojrzewaniu.

Ser, wino i chleb – to według okre­śle­nia pisa­rza, mni­cha i huma­ni­sty FRANCOIS RABELAIS — „Święta trójca” fran­cu­skiego stołu. Nie­które sery lepiej poda­wać także z owo­cami; jak pisał Rabe­lais: „Nic się nie może rów­nać z Panem Serem i Panią Gruszką”.

Brie – to naj­bar­dziej ceniony ser miękki z poro­stem bia­łej ple­śni, pro­du­ko­wany podob­nie jak Camem­bert na bazie mleka krowiego.

Brie Coeur de Lion zawiera wszyst­kie walory typowe dla kla­sycz­nego fran­cu­skiego Brie :

  • deli­katny smak,
  • zmy­słowy, lekko grzy­bowy aromat,
  • skórkę jak biały aksa­mit cho­ciaż gdy ser doj­rzeje i sta­nie się naj­bar­dziej sma­ko­wity skórka staje się na bokach brązowawa,
  • miąższ jest zwarty, koloru słom­ko­wego, gdy ser doj­rzeje staje się kre­mowy – wów­czas ser ofe­ruje dopiero peł­nię swo­ich walo­rów smakowych.

Brie Coeur de Lion dobrze sma­kuje z bia­łym pie­czy­wem, z jabł­kami, orze­chami wło­skimi, z bia­łym wytraw­nym lub pół­wy­traw­nym winem lub z kie­lisz­kiem szampana.

Brie Coeur de Lion jest pro­du­ko­wany na zacho­dzie Fran­cji w LOTARYNGII.

Brie Coeur de Lion należy prze­cho­wy­wać w tem­pe­ra­tu­rze ok. 6ºC ale przed spo­ży­ciem warto go wyjąć z lodówki na 1–2 godziny aby doj­rzał, stał się kremowy.

Brie Coeur de Lion ma postać sera na wagę — krę­gów 1 kg ale także 3kg lub postać wycię­tych z krę­gów por­cji 125g i 250g (50%) oraz 200g (60%) dostęp­nych na pół­kach samoobsługi.

L’ Affiné au Chablis Germain

04/6/2010


L’ Affiné au Cha­blis to ser z poro­stem ple­śni wytwa­rzany tra­dy­cyj­nie w Bur­gun­dii. Podob­nie jak Epo­is­ses posiada deli­katny miąższ oraz miękką skórkę, w kolo­rze kre­mowo– poma­rań­czo­wym. Nie­po­wta­rzalny smak i aro­mat L’ Affiné au Cha­blis powstaje pod­czas ręcz­nego prze­my­wa­nia sera bia­łym winem Cha­blis. Dzięki temu zabie­gowi ser zyskuje cha­rak­te­ry­styczny i łatwo roz­po­zna­walny zapach wina.

L’ Affiné au Cha­blis to dosko­nała prze­ką­ska oraz uroz­ma­ice­nie deski serów. Naj­le­piej sma­kuje w towa­rzy­stwie orze­chów i słod­kich owo­ców. Naj­le­piej sma­kuje z winami: Pome­rol, Saint Emi­lion, Merlot.

Maasdam Uniekaas

12/4/2006

Znany ser holen­der­ski, młody, o 45-procentowej zawar­to­ści tłusz­czu. Raczej miękki, choć nie jest gatun­kowo serem mięk­kim. Słod­kawy, orze­chowy, z lekką goryczką. Lep­szy do deski serów niż na kanapki. Dobra rela­cja ceny do jako­ści. Naj­lep­sze wino do tego sera: lek­kie Char­don­nay z Nowego Świata.

Munster Lisbeth

12/4/2006

Słynny ser z Alza­cji o bar­dzo dłu­giej tra­dy­cji, się­ga­ją­cej wcze­snego Średnio­wie­cza. Wytwa­rzany z mleka krów spe­cjal­nej rasy woge­zyj­skiej. Sery mają kształt kwa­dratu i wagę ok. 500g, doj­rze­wają 2–3 mie­siące, a poma­rań­czo­wego koloru skórkę prze­mywa się solanką. Mun­ster sły­nie z cha­rak­te­ry­stycz­nego, bar­dzo moc­nego zapa­chu i smaku oraz mięk­kiej, roz­pły­wa­ją­cej się fak­tury. Jest w nim miła goryczka, lecz rów­nież sło­dycz, i każdą z tych cech uwy­pu­kli odpo­wied­nio dobrane wino. W Alza­cji zamiast chleba podaje się do mun­stera goto­wane ziem­niaki, lecz naj­le­piej spraw­dza się jako ser dese­rowy, zwłasz­cza po alzac­kim bigo­sie. Znany rów­nież w Lota­ryn­gii pod nazwą géromé.

Naj­lep­sze wino do tego sera: wyra­zi­ste wina białe: alzacki pinot gris lub gewurz­tra­mi­ner, nie­miec­kie rie­slingi spätlese.

Parrano Robusto

12/4/2006

Holen­der­ski ser o nazwie nie mają­cej nic wspól­nego z regio­nem pro­duk­cji. Nowo­cze­sny i eklek­tyczny – łączy cechy kilku sta­rzo­nych serów: ched­dara, par­me­zanu i goudy (tro­chę jak irlandzki dubli­ner, sta­nowi wyna­la­zek łączący różne tra­dy­cje – coś nowego, a zara­zem zna­jo­mego). Bar­dzo smaczny, o lekko kre­do­wej kon­sy­sten­cji, tłusto-słony. Duży suk­ces eks­pe­ry­men­ta­to­rów, któ­rzy go stwo­rzyli. Naj­lep­szy na deser, w towa­rzy­stwie tych samych win, co sta­rzona gouda.

Zapra­szamy Pań­stwa do obej­rze­nia nie­zwy­kle ape­tycz­nych stron o serze Par­rano w języku angielskim:

Petit Munster Lisbeth 125g

12/4/2006

Słynny ser z Alza­cji o bar­dzo dłu­giej tra­dy­cji, się­ga­ją­cej wcze­snego Średnio­wie­cza. Wytwa­rzany z mleka krów spe­cjal­nej rasy woge­zyj­skiej. Sery mają kształt kwa­dratu i wagę ok. 500g, doj­rze­wają 2–3 mie­siące, a poma­rań­czo­wego koloru skórkę prze­mywa się solanką. Mun­ster sły­nie z cha­rak­te­ry­stycz­nego, bar­dzo moc­nego zapa­chu i smaku oraz mięk­kiej, roz­pły­wa­ją­cej się fak­tury. Jest w nim miła goryczka, lecz rów­nież sło­dycz, i każdą z tych cech uwy­pu­kli odpo­wied­nio dobrane wino. W Alza­cji zamiast chleba podaje się do mun­stera goto­wane ziem­niaki, lecz naj­le­piej spraw­dza się jako ser dese­rowy, zwłasz­cza po alzac­kim bigo­sie. Znany rów­nież w Lota­ryn­gii pod nazwą géromé.

Naj­lep­sze wino do tego sera: wyra­zi­ste wina białe: alzacki pinot gris lub gewurz­tra­mi­ner, nie­miec­kie rie­slingi spätlese.

Wariant sprze­da­wany w małych krąż­kach 125g.

Raclette Riches Monts

04/6/2010


Rac­lette Riches Monts to ser pół­twardy, pro­du­ko­wany z paste­ry­zo­wa­nego mleka kro­wiego. Ma jasną, poma­rań­czową skórkę i zwartą kon­sy­sten­cję. Naj­lep­szy smak osiąga po trzech mie­sią­cach dojrzewania.

Walory sma­kowe sera uwy­dat­niają się pod­czas pod­grze­wa­nia sera przy ogniu, lub na gorą­cym grillu. Ser nabiera pikant­nego, słod­ka­wego smaku oraz doj­rza­łego i wyraź­nego zapachu.

Nazwa sera pocho­dzi od fran­cu­skiego słowa ‘rac­ler’, które ozna­cza ‘zeskro­by­wać’. Kla­sycz­nie, odkro­joną część sera pod­grzewa się, a następ­nie zeskro­buje wierzch­nią, roz­to­pioną war­stwę, gotową do podania.

Ser Rac­lette dobrze się prze­cho­wuje. Szczel­nie zapa­ko­wane kawałki sera można prze­cho­wy­wać w lodówce do 2–3 tygo­dni. Więk­sze kawałki nawet do ośmiu. Ser można rów­nież zamro­zić, a po wyję­ciu z zamra­żarki można od razu go przyrządzić.

Rac­lette to nie tylko nazwa sera, ale także słyn­nej szwaj­car­skiej potrawy, w któ­rej cien­kie pla­sterki sera topi się na pie­czo­nych ziem­nia­kach. Rac­lette można także pokroić na cien­kie paseczki i roz­to­pić na małych pate­len­kach pod spe­cjal­nym elek­trycz­nym gril­lem. Do roz­to­pio­nego Rac­lette można dodać warzywa, gril­lo­wane mięso lub pikle.

Saint Andre 200g

12/14/2009

Krowi ser ple­śniowy doj­rze­wa­jący. Wysoka zawar­tość tłusz­czu spra­wia, że jego kon­sy­sten­cja jest bar­dzo kre­mowa. W trak­cie pro­cesu pro­duk­cji do sera doda­wana jest peł­no­tłu­sta śmie­tana, dzięki czemu ser ma deli­katną miękką skórkę oraz bar­dzo kre­mowy środek o deli­kat­nym maśla­nym posmaku.

Ser kozi Cabecou 3x35g

09/9/2007

Aksa­mitny kozi ser z regionu Péri­gord, zna­nego z tru­fli, orze­chów, grzy­bów wszel­kiego rodzaju i ze zna­ko­mi­tego foies gras. Wła­śnie z tam­tych stron pocho­dzil d‘Artagnan – czwarty musz­kie­ter.
Naj­le­piej sma­kuje z sałata i sosem vina­igrette. Bar­dzo dobry na cie­pło szcze­gól­nie na tostach i jako doda­tek do pizzy.

Uwaga: Ser można pod­grze­wać (mikro­fa­lówka, pie­kar­nik) na ory­gi­nal­nie zapa­ko­wa­nych małych tackach.

Prze­pisy:

Prze­pisy z uży­ciem sera Cabecou

Ser kozi Picandou

09/12/2007

Paleta 24 krąż­ków świe­żego, czy­sto koziego sera z Peri­gord (hrab­stwo w Akwi­ta­nii, płd. — zach. Fran­cja). Do bez­po­śred­niego spo­ży­cia lub na tar­tince, dobrze har­mo­ni­zuje (kom­po­nuje się) sma­kowo z mio­dem albo oliwkami.

Ser kozi Pico 125g

12/4/2006

Ser kozi z pięk­nego regionu Ardèche w doli­nie Rodanu. Kształt okrą­gły, waga ok. 100g. Doj­rzewa kilka tygo­dni, co daje mu ostry, pie­przny smak, rzadko spo­ty­kany wśród serów kozich. Jest przy tym miękki, kre­mowy, słono-słodko-cierpki, o wyra­zi­stym fini­szu. Ser towa­rzy­ski, dosko­nały z lekką sałatką lub świe­żymi warzy­wami, jak rów­nież na grzan­kach albo jabłku.

Naj­lep­sze wino do tego sera: Wytrawne wino białe lub różowe z doliny Rodanu (Côtes du Rhône, Lirac, Saint-Joseph), wino białe z doliny Loary (Anjou, wytrawne Vouvray, Saven­ni­ères), węgier­ski furmint.

Ser kozi Uniekaas

12/4/2006

Unie­Kaas Hol­landse Che­vre jest przy­go­to­wy­wany w tra­dy­cyjny spo­sób z peł­nego, paste­ry­zo­wa­nego mleka koziego według recepty bazu­ją­cej na pro­duk­cji Goudy. Biały kolor sera jest wywo­łany fak­tem, iż karo­ten w mleku kozim zostaje cał­ko­wi­cie zamie­niony w wita­minę A, w prze­ci­wień­stwie do serów wytwa­rza­nych z mleka kro­wiego. Karo­ten z natury zawiera żółty barw­nik, który poja­wia się tylko w mleku kro­wim, nie w kozim. Ser ten jest robiony ręcz­nie (tra­dy­cyjną metodą) przez rze­mieśl­ni­ków i zawiera 100% koziego mleka.

Hol­landse Chèvre jest sło­nawy, sprę­ży­sty, raczej neu­tralny. Dobry do sała­tek z wyra­zi­stym sosem, na przy­kład z pomi­do­rami i pesto (zamiast moz­za­relli). Dostępny jest rów­nież w pla­strach.

Ser kozi Uniekaas w plastrach 150g

12/9/2008

Unie­Kaas Hol­landse Che­vre jest przy­go­to­wy­wany w tra­dy­cyjny spo­sób z peł­nego, paste­ry­zo­wa­nego mleka koziego według recepty bazu­ją­cej na pro­duk­cji Goudy. Biały kolor sera jest wywo­łany fak­tem, iż karo­ten w mleku kozim zostaje cał­ko­wi­cie zamie­niony w wita­minę A, w prze­ci­wień­stwie do serów wytwa­rza­nych z mleka kro­wiego. Karo­ten z natury zawiera żółty barw­nik, który poja­wia się tylko w mleku kro­wim, nie w kozim. Ser ten jest robiony ręcz­nie (tra­dy­cyjną metodą) przez rze­mieśl­ni­ków i zawiera 100% koziego mleka.

Hol­landse Chèvre jest sło­nawy, sprę­ży­sty, raczej neu­tralny. Dobry do sała­tek z wyra­zi­stym sosem, na przy­kład z pomi­do­rami i pesto (zamiast mozzarelli).

Ser pleśniowy Chaource

09/9/2007

Wykwintny ser z ojczy­zny szam­pana. Ten krowi ser wziął imię od mia­steczka w Szam­pa­nii, sąsia­du­ją­cej z Bur­gun­dią i Auxer­rois, jest miękki i aksa­mitny, pokryty białą mszy­stą skórką. Cha­ource łączy sło­dycz z posma­kiem świe­żych owo­ców. Zasad­ni­czo należy się nim delek­to­wać na koniec posiłku. Można też – dla zaostrze­nia ape­tytu – zacząć posi­łek od Cha­ource z szam­pa­nem o nucie owocowej.

AOC* — gwa­ran­cja jako­ści, miej­sca i metody wytwarzania.

Cha­ource:

  • śmie­tan­kowy,
  • Szampania-Ardeny, Burgundia,
  • Affi­nage: min 2 tyg. – max. 1 mies.
  • młody Cha­ource roz­pływa sie w ustach niczym lekki śnieg,
  • dostępny przez cały rok, ale naj­lep­szy od lata do jesieni.

Ser Saint Marcellin

09/9/2007

Wyra­biany począt­kowo zarówno z mleka kro­wiego, jak: koziego, a następ­nie od 1876 roku z mie­sza­nego (kro­wiego z kozim) – dzi­siej­szy St. Mar­cel­lin jest serem wyłącz­nie z mleka kro­wiego. Ten tra­dy­cyjny serek (80g) z suro­wego mleka o róż­nych stop­niach doj­rza­ło­ści, może osią­gać kon­sy­sten­cję płynną.

Tourrée de lʼAubier

12/4/2006

Fran­cu­ski ser krowi z regionu Jury, sta­rzony w cha­rak­te­ry­stycz­nej obrę­czy ze świer­ko­wej kory. Przy­jem­nie świeży, soczy­sty, może doj­rze­wać kilka tygo­dni; w smaku przy­po­mina brie, choć pach­nie ple­śnią i uży­waną do prze­my­wa­nia skórki solanką. Pła­skie, okrą­głe sery ważą ok. 400g. Dobry do deski serów.

Naj­lep­sze wino do tego sera: lek­kie wino białe bez beczki (Mâcon, Cha­blis, grüner vel­tli­ner), ew. lek­kie czer­wone (Beau­jo­lais, pinot noir).